Welcome to Dom Kultury Chemik!

     Menu strony:
· Strona główna
· Album DK Chemik
· Archiwum artykułów
· Kontakt
· Pobierz pliki
· Szukaj na stronie
· Tematy
· Top 10
· Twoje konto
· Wyślij newsa

     Zaloguj się
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

     Wynajem sal
Wynajem sal

 Morsko 2010

Z życia DK ChemikTo już 3 wycieczka, na którą wybrały się dzieci z Domu Kultury „Chemik” w czasie półkolonii letnich. Celem naszej podróży była miejscowość Morsko (tj. wieś w woj. śląskim, w powiecie zawierciańskim, w gminie Włodowice) wraz z atrakcjami takimi jak: mini zoo, basen odkryty wraz z dwoma boiskami do siatkówki plażowej, piłki nożnej, min pole do golfa, jazda konna na kucykach, ruiny zamku „Bąkowiec”, stok narciarski, a także miejscowe schronisko.

W czasie wyprawy gościliśmy grupę młodzieży z „Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Świętochłowicach” pod opieką naszej wychowawczyni pani Anny Skubacz .

Jako pierwszy punkt podróży obraliśmy zamek „Bąkowiec”, który został wzniesiony na przełomie XV i XVI wieku przez rodzinę Włodków, którzy na początku XVI wieku przejęli wieś Morsko od zakonu kanoników laterańskich. Budowla została założona na planie wydłużonego wieloboku o powierzchni około 500 m2 i składała się z elementów mieszkalnych i obronnych. Od strony zachodniej znajdowało się przedzamcze o powierzchni ok. 800 m2. Przedzamcze otoczone było wałami łączącymi skałki. Po rodzinie Włodków wieś przeszła w posiadanie Zborowskich. Kolejnymi właścicielami Morska byli Brzescy i Giebułtowscy. W XVII wieku zamek został opuszczony. Jak głosi legenda każdej nocy po murach obronnych wspinał się gigantycznych rozmiarów pajęczak podobny do Czarnej Wdowy, który strzeże ogromnych ilości skarbów i kosztowności zakopanych głęboko pod zamkiem...

Po podróży przez średniowiecze udaliśmy się na basen, aby zażyć upragnionej kąpieli, bowiem temperatura w południe w czasie zwiedzania przekraczała 27 stopni Celsjusza. Dzieci czym prędzej zrzuciły ubrania i wskoczyły do chłodnej wody: „Ach, jak dobrze! Nareszcie ciut zimniej!”- takie okrzyki radości można było usłyszeć. Po blisko dwugodzinnym przebywaniu nad wodą postanowiliśmy odwiedzić mieszkańców pobliskiego mini zoo, którzy przywitali nas z lekką nieśmiałością. Wśród nich były m.in. pawie prezentujące swoje piękne rozłożyste ogony, dzika rodzina w składzie: dwie lochy, dwa odyńce i trzy warchlaki. To właśnie do ich zagrody jednemu z pół-kolonistów wpadł telefon komórkowy. Urządzeniem natychmiast zainteresował się jeden z odyńców myśląc, że jest to pożywienie. Głęboko poirytowany i zniesmaczony zwierz po chwili odszedł- niestety nie skorzystał z letniego pakietu sms-ów... Na szczęście telefon został wyłowiony i trafił do właściciela. W kolejnej zagrodzie spacerowały łanie- samice jelenia i byka-samca, niestety cieląt nie dostrzegliśmy.

Na zakończenie dnia zrobiliśmy mnóstwo zdjęć, a oto kilka z nich. W drogę powrotną ruszyliśmy ok. 15:00. W autokarze utrwalaliśmy dotychczasowe dwie zwrotki piosenki „Kaj som moje lacie”, a uczyliśmy się kolejnej, więc na nudę nie było czasu. Niektórzy zmęczeni wrażeniami z całego dnia zapadli w błogi sen.

Za tydzień serdecznie polecam kolejny reportaż z przebiegu wycieczki, a tymczasem do następnego razu! Spokojnych, bezpiecznych i owocnych w przygody wakacji życzy redaktor akcji LATO 2009- Jacek Wolnarek.



 
     Pokrewne linki
· Więcej o Z życia DK Chemik
· Napisane przez webmajster


Najczęściej czytany artykuł o Z życia DK Chemik:
ODBYŁO SIĘ: II Święto Bytkowa


     Oceny artykułu
Wynik głosowania: 0
Głosów: 0

Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


     Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych Wyślij ten artykuł do znajomych






Web site engine code is Copyright © 2003 by PHP-Nuke. All Rights Reserved. PHP-Nuke is Free Software released under the GNU/GPL license.
Tworzenie strony: 0.027 sekund